
Leon Krześniak: “Muzyka ma przytulać. Dlatego robię ją tak, by najpierw tuliła mnie”
Hanna Kantor: Zanim stanąłeś przed mikrofonem, produkowałeś muzykę dla innych artystów. Co było najtrudniejsze w przejściu do roli solisty?Leon Krześniak: Największym wyzwaniem było „świecenie twarzą”.









